Kedytowanie zakupu mieszkania
sobota, wrzesień 12, 2009 20:03
Planowana jest radykalna zmiana polityki kredytowej polskich banków. KNF w najbliższym czasie rozpocznie prace nad specjalną rekomendacją, której zadaniem jest ukrócenie liberalnego podejścia instytucji finansowych do liczenia zdolności kredytowej. Niepokój ekspertów budzi przyzwolenie na branie kredytów na zakup mieszkania w Grudziądzu przez osoby z dość niskimi zarobkami. Oznacza, to że raty pochłaniają znaczną część ich dochodów, a często zdarza się też, że po zapłaceniu raty zadłużonej rodzinie pozostaje na życie kwota niższa niż minimum socjalne.
Za sprawą kredytu hipotecznego zakup mieszkania w Grudziądzu lub domu od dewelopera, spółdzielni mieszkaniowej lub osoby prywatnej finansowany jest w całości przez bank. Zabezpieczeniem kredytu jest mieszkanie samo w sobie - bank wpisany zostaje na hipotekę. Tak więc nie jest już potrzebny wkład własny; nie są też konieczne zabezpieczenia majątkowe ani poręczenia, które tak dotkliwie utrudniały uzyskanie tradycyjnego kredytu. W dodatku, kredyt hipoteczny barny jest zazwyczaj na kilkanaście lat, a pojedyncze raty są nisko oprocentowane. Gdzie jest więc ukryty przysłowiowy haczyk.
Bank zwykle daje możliwość ubezpieczenia ryzyka od utraty pracy. Wtedy płacisz niewielką składkę ubezpieczeniową, ale dzięki niej kredytodawca będzie mógł wstrzymać pobieranie rat spłaty kredytu w czasie gdy pozostajesz bez dochodów - zazwyczaj spłacanie kredytu zaprzestane zostaje w takiej sytuacji na kilka lat. Co więcej, kupując nieruchomości Grudziądz na kredyt hipoteczny oczywiście masz prawo w dowolnym momencie zdecydować się na jego wynajęcie. Jeśli twój do jest atrakcyjny, kwota którą dostaniesz z najmu zapewne wystarczy na pokrycie bieżących rat kredytu.
Bank tak chętnie daje kredyt hipoteczny pod za ponieważ ryzykuje niewiele. Jeśli trafi na nierzetelnego lub niewypłacalnego klienta, który nie jest w stanie spłacać rat kredytu, wtedy mieszkanie przejęte zostaje przez bank i zazwyczaj sprzedawane jest po cenie wyższej niż w dniu jego zakupu za sprawą dynamicznego wzrostu cen nieruchomości. Bank zarabia więc bez względu na to czy klient spłaca raty czy nie. Nic nie wskazuje na to, aby mieszkania w najbliższych latach traciły na wartości, więc banki nadal chętnie będą udzielać kredyty pod hipotekę.